Z TOMIKA WIERSZY POLONIJNYCH

Skontaktuj się z nami

KOBIETĄ BYĆ

Polska Madonno z rękoma do ziemi
Dźwigając ciężar powszedniego dnia
Kto cię pochwali i kto cię doceni ?
I kto zrozumie jakie szczęście ma

Polska Madonno zawsze uśmiechnięta
Choć życie gryzie jak krwiopijna pchła
Ty zrobisz pranie, kopytka i święta
Budżet cerujesz jak się tylko da

Polska Madonno z ciepłymi słowami
Choć na zegarze jest 10.03
Tłumaczysz dziecku ślęcząc nad lekcjami
A tam w sypialni trzasnęły już drzwi

Polska Madonno świt nowy nastanie
Budzik zadzwoni o 5.30
Pomyślisz sobie, później zjem śniadanie
Tak rano trudno w czasie ci się zmieścić

Polska Madonno dzieci ci dorosły
I jak pisklaki z gniazda wyleciały
Minęły zimy, jesienie i wiosny
Zmarszczek przybyło , włosy posiwiały

Polska Madonno twe oczy się śmieją
Chociaż niejedną przyszło wylać łzę
Ty ciągle w przyszłość spoglądasz z nadzieją
I nie narzekasz że smutno i źle

Polska Madonno stoisz przy kotletach
A ja w to Święto Międzynarodowe
Życzę ci szczęścia i jako kobieta
Chylę Madonno dziś przed tobą głowę

Barańska Izabela