KOBIETĄ BYĆ
Polska Madonno z rękoma do ziemi
Dźwigając ciężar powszedniego dnia
Kto cię pochwali i kto cię doceni ?
I kto zrozumie jakie szczęście ma
Polska Madonno zawsze uśmiechnięta
Choć życie gryzie jak krwiopijna pchła
Ty zrobisz pranie, kopytka i święta
Budżet cerujesz jak się tylko da
Polska Madonno z ciepłymi słowami
Choć na zegarze jest 10.03
Tłumaczysz dziecku ślęcząc nad lekcjami
A tam w sypialni trzasnęły już drzwi
Polska Madonno świt nowy nastanie
Budzik zadzwoni o 5.30
Pomyślisz sobie, później zjem śniadanie
Tak rano trudno w czasie ci się zmieścić
Polska Madonno dzieci ci dorosły
I jak pisklaki z gniazda wyleciały
Minęły zimy, jesienie i wiosny
Zmarszczek przybyło , włosy posiwiały
Polska Madonno twe oczy się śmieją
Chociaż niejedną przyszło wylać łzę
Ty ciągle w przyszłość spoglądasz z nadzieją
I nie narzekasz że smutno i źle
Polska Madonno stoisz przy kotletach
A ja w to Święto Międzynarodowe
Życzę ci szczęścia i jako kobieta
Chylę Madonno dziś przed tobą głowę
Barańska Izabela